Where the Wild Things Are na PS3

Prezentujemy dwadzieścia zrzutów z wersji na konsolę stacjonarną Sony.

Lips: Party Classics – pierwsze zrzuty

Do naszego newsa dołączamy jeszcze kilkanaście fotek z nowej odsłony Lips.

Nowa galeria z Tales of Monkey Island Chapter 5: Rise of the Pirate God

Tak, my również lubimy jakże oszczędne w słowach tytuły.

Ptaszek na uwięzi – recenzja Heroes Over Europe

Zastanawiam się, czy symulatory lotnicze (czy też gry pretendujące do tego miana) przeżywały kiedykolwiek swój „złoty wiek”. Ciężko o wrażenie, że miłośnicy podniebnych wojaży, w niezależnie jakiej formie, mogą czuć zadowolenie z ostatnich lat w naszej branży. W okresie tym co prawda pojawiło się kilka ciekawych produkcji, jednak spotkaliśmy się i z sytuacją, gdzie danego roku na półkach sklepowych nie można było zastać żadnego ciekawego tytułu. Jak na ironię w tym roku otrzymaliśmy dwa w pewien sposób konkurujące ze sobą dzieła.

Ty kontra Gigantyczny Kaktus

Czyli najnowsze fotki z Final Fantasy XIII. Możecie je oczywiście przeglądać w naszej galerii.

Multiplayer w Empire: Total War – fotki

Oto trzy obrazki z trybu multiplayer w grze Empire: Total War, o której pisaliśmy kilka chwil temu.

Nowe fotki z DLC dla Forza Motorsport 3

Na dzisiejszych zrzutach zobaczycie następujące wozy: Ferrari 458 Italia, Audi S4, Mercedes SLR Stirling Moss, Audi Sport Team Joest R15 TDI oraz Lamborghini Murcielago LP670-4 SV.

Metal Gear Solid: Peace Walker – nowe grafiki

Przed wami garść świeżych fotek z Metal Gear Solid: Peace Walker. Zapraszamy do naszej galerii.

Latarka twoim przyjacielem – screen z Alan Wake

Studio Remedy udostępniło "aż" jeden screen ze swojej najnowszej produkcji, przy okazji dość inwazyjnie reklamując kanał na Twitterze.

Miliony nie mogą się mylić? – recenzja Modern Warfare 2

Za nami bez wątpienia najgłośniejsza premiera ostatnich miesięcy. O tym, czy Modern Warfare 2 stanie się grą roku, przekonamy się w przeciągu najbliższych tygodni. Już teraz jednak należy zadać sobie pytanie, czy faktycznie stoimy w obliczu niemożliwego do ogarnięcia geniuszu Infinity Ward, czy też daliśmy się wrzucić w marketingową papkę, pochłoniętą przez nas bez chwili sprzeciwu. Odpowiedź nie jest niestety łatwa czy klarowna.

ZOBACZ TEŻ