Maskotki rządzą światem – recenzja LittleBigPlanet

Zastanawialiście się, co się dzieje z waszymi marzeniami sennymi, gdy wstajecie rano z łóżka? Specjaliści z Media Molecule znaleźli odpowiedź na to nurtujące pytanie. Okazuje się, że wszystkie nasze absurdalne lub koszmarne wizje ulatują wysoko w górę i budują twór, który naukowo został opisany jako „MałaDużaPlaneta”! Dzięki uprzejmości naukowców z Sony mamy dzisiaj możliwość odwiedzenia tego niesamowitego miejsca. Zapraszam na wycieczkę!

Japońce kopią – recenzja Pro Evolution Soccer 2009

Nie tylko fizycy wiedzą, że dowolnej akcji musi towarzyszyć reakcja. Odpowiedzią Konami na politykę EA, zgodnie z którą każdej jesieni w sklepach ląduje nowe edycja FIFY, jest wypuszczanie w podobnym okresie kolejnego odcinka serii Pro Evolution Soccer. Niestety, taka praktyka nie przynosi niczego dobrego. Obie firmy same sobie kopia grób.

Prawdziwe życie ziomala – recenzja Saints Row 2

Bardzo ciężko jest stawać w szranki z gigantem takim jak seria Grand Theft Auto. W boju poległ True Crime i Człowiek z blizną, któremu nie pomogła nawet filmowa licencja. Na placu boju dzielnie stawał pierwszy Saints Row. Panowie z Volition dochrapali się nawet drugiej części. A to świadczy, że obok GTA jest na rynku miejsce dla konkurencji. Może jest to niewielki skrawek, ale zawsze coś.

Historia pomyłek? – recenzja War leaders

Druga wojna światowa to obok średniowiecza jeden z okresów, który najczęściej stanowi inspirację dla twórców gier. Heroiczne zmagania, dramaty ludzkie, przesuwające się fronty wreszcie fantastyczne wojenne wynalazki od radaru i Spitfire’a po Enigmę i Tygrysa budzą olbrzymie emocje. War Leaders – Clash of Nations jest kolejną grą strategiczną, której autorzy liczą na to, że rzucając nas w czasy Hitlera i Stalina rozbiją bank. Czym im się to uda?

Bogowie się gniewają – recenzja Gothic 3: Zmierzch bogów

Serię Gothic cenimy i lubimy już od wielu lat. Mimo ewidentnych błędów, nieco topornego silnika graficznego i sterowania, które nie każdemu przypadło do gustu gra ta stała się w naszym kraju niezwykle popularna. Dziś możemy zaprezentować wam dodatek do trzeciej części tego wielkiego hitu.

Armia Chaosu na zielonej trawce – recenzja FIFA Manager 09

Wracamy z miłego turnieju golfowego z prezesem. Po wejściu do biura natychmiast bierzemy się do pracy. Ustalamy datę naszego egzaminu na patent żeglarski. Ciężka decyzja – musimy kupić sobie samochód. Nasze nieruchomości na całym świecie zdążyliśmy już wyposażyć we wszystkie dostępne luksusy. Po przerwie na kawę decydujemy się na rozbudowę budynków klubowych. W końcu decydujemy się na wzniesienie lodziarni - stacja benzynowa i plac zabaw mogą poczekać. Zamawiamy jeszcze kilka kontenerów koszulek do naszego klubowego sklepiku i możemy wracać do domu z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku.

Szybka przekąska – recenzja Cooking Academy

Są chwilę, gdy życie recenzenta jest naprawdę piękne. Na przykład kiedy dostaje on do ogrania jakiś wielki hit, na który czekał od miesięcy. Niestety, są też takie momenty, w których zawartość koperty przesłanej przez wydawców przyprawia redaktora o niemały ból głowy. Sprawdźcie, co tym razem zgotowała Wikingom ekipa City Interactive, wydając w Polsce Cooking Academy od Fugazo.

Queen of Persia – recenzja Mirror’s Edge

Szwedzkie studio DiCE miało u mnie minusa za Battlefield: Bad Company. Mocno rozreklamowana gra nie okazała się tak genialna jak zapowiadające ją klipy. Premierze Mirror’s Edge nie towarzyszyła już tak wielka promocja. Szkoda, ponieważ tytuł ten zapowiadał się o wiele ciekawiej, niż kolejna strzelanka z czwórką amerykańskich wojaków w roli głównej. Przygody Faith wywołały jednak niezły zamęt wśród fanów elektronicznej rozrywki. Czy zachwycający się tą produkcją gracze powinni po nią sięgnąć? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w tekście.

Niezbyt wesoła wojenka – recenzja Battlefield: Bad Company Xbox 360

Ostatnia odsłona serii Battlefield jest specyficzna. Tytuł kojarzony do tej pory z trybem multiplayer otrzymuje konkretną przygodę dla jednego gracza. Multi zostało w nim natomiast okrojone i przynajmniej w domyśle nie stanowi już esencji gry. Do tej wyjątkowej mikstury dołożono jeszcze humor i wiele obietnic dotyczących między innymi możliwości niszczenia otoczenia. Czy to wszystko tworzy wybuchową mieszankę?

Ludzkość kontratakuje – recenzja Gears of War 2

Oczekiwania przed premierą nowych przygód niezniszczalnej ekipy Marcusa Feniksa były ogromne. W końcu do Gears of War, chyba już na stałe, przylgnęła łatka nie tylko najlepszej gry na Xboksa 360, ale również tytułu, który symbolizuje właściwe przejście elektronicznej rozrywki w kolejną generację. GoW 2, względem poprzednika, miało być „bigger, better and far more badass”, jak to mówił Clifford Bleszinsky. Czy tak faktycznie jest? Przekonajmy się.

ZOBACZ TEŻ