Przenośna konsola japońskiej firmy właśnie minęła znak z napisem „Gratulujemy. Pobiłeś kolejny rekord”. Tym rekordem jest sprzedaż ponad pięćdziesięciu milionów DSów. W samej Japonii konsola trafiła już w ręce niecałych dwudziestu milionów graczy. Ponad piętnaście milionów jednostek sprzedano w Europie a w USA na dokładkę niecałe piętnaście. Sony nie udało się jeszcze dobić do 25 milionów sprzedanych PSP. Czy są w tej walce skazani na porażkę? W tej chwili nie będziem się bawili w jasnowidzów. Wiele może się zmienić w najbliższych miesiącach. Nowe PSP i wiele ciekawych gier na tę konsolę może dać tak bardzo potrzebnego Sony „kopa”. Niezależnie od tego, co przyniosą nadchodzące dni już w tej chwili gratulujemy Nintendo sukcesu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

3 KOMENTARZE

  1. Ja bym raczej wybral PSP, bo wole cos multimedialnego. DS wydaje mi sie zbyt dziecinny, zreszta jak caly swiat Nintendo. Mam tylko Pocketa i gram na nim w Tetrisa 😛

  2. Główna różnica między PSP a DS, jest taka, że PSP to PS2 w mianaturze, a DS to zupełnie nowa konsola z nowymi grami i zastosowaniem. Stąd moje PSP leży w szafie i się kurzy, a DS ciągle muszę podładowywać, bo bateria wysiada od ciągłego grania. Choć muszę przyznać, że nowe gry na PSP zaczęły tracić wreszcie swoje PS2-owe korzenie i zaczynają przypominać gry na konsole przenośne, a nie porty.

  3. Ja troche z bolem mysle o tym, iz w najblizszym czasie trzeba bedzie chyba pozegnac sie z Dual Screenem, bo w sumie wole sprawic sobie Xboxa 360, a te dodatkowe kilkaset zlotych ze sprzedazy handhelda bardzo by w tym pomoglo. Ale z drugiej strony – DS to sweitna konsola, z masa genialnych gier i gdybym mial ponownie stanac pomiedzy PSP, a DwuEkranem, to jestem pewien, ze wzialbym ponownie dziecko Nintendo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here